Home | Artykuły | Zmiany zwyrodnieniowe stawów w badaniu – czy wszystko co widać, rzeczywiście boli?

Zmiany zwyrodnieniowe stawów w badaniu – czy wszystko co widać, rzeczywiście boli?

dr n. med. Marcin Paśnik
Opracowanie merytoryczne
dr n. med. Marcin Paśnik
radiolog · USG narządu ruchu
Umów się na wizytę u dr Paśnika w Synovia
22 896 50 06

Zmiany zwyrodnieniowe stawów

„Zmiany zwyrodnieniowe”, „osteofity”, „degeneracja łąkotki”, „chondromalacja”, „zmiany przeciążeniowe” – takie określenia w opisie RTG, rezonansu magnetycznego czy USG potrafią brzmieć niepokojąco. Zwłaszcza gdy opis badania zajmuje pół strony i wymienia kilka różnych nieprawidłowości.

Jednocześnie bardzo często pojawia się pytanie: czy wszystkie zmiany zwyrodnieniowe stawów widoczne w badaniu rzeczywiście są przyczyną bólu?

Nie. Co więcej, jest to jedna z najważniejszych zasad interpretacji badań obrazowych narządu ruchu. Obrazujemy nie tylko chorobę, ale również ślady upływu czasu, przebytych przeciążeń i adaptacji organizmu. Dlatego nie każda nieprawidłowość wymaga leczenia, a tym bardziej zabiegu.

Zmiany zwyrodnieniowe stawów nie muszą oznaczać choroby

Wraz z wiekiem zmieniają się stawy, ścięgna, krążki międzykręgowe, łąkotki i inne elementy narządu ruchu. Podobnie jak zmienia się skóra czy włosy, tak samo zmieniają się struktury znajdujące się wewnątrz organizmu.

W kolanie mogą pojawiać się niewielkie osteofity, ścieńczenie chrząstki czy degeneracyjne zmiany łąkotek. W barku możemy zobaczyć zmiany w obrębie ścięgien stożka rotatorów lub stawu barkowo-obojczykowego. W kręgosłupie często występują zmiany krążków międzykręgowych i stawów międzywyrostkowych.

Część takich zmian może powodować dolegliwości. Jednak część występuje u osób, które nie odczuwają w danym miejscu żadnego bólu.

Dlatego samo stwierdzenie w opisie badania „zmian zwyrodnieniowych” nie odpowiada jeszcze na najważniejsze pytanie pacjenta: dlaczego boli?

Badanie obrazowe pokazuje strukturę. Pacjent odczuwa objawy

To rozróżnienie jest bardzo istotne.

RTG, USG, tomografia komputerowa czy rezonans magnetyczny pokazują określone cechy anatomiczne. Natomiast ból jest zjawiskiem znacznie bardziej złożonym. Jego występowanie zależy między innymi od aktywności procesu zapalnego, przeciążenia tkanek, lokalizacji zmiany oraz indywidualnej reakcji organizmu.

Można więc mieć stosunkowo duże zmiany zwyrodnieniowe i niewielkie dolegliwości. Możliwa jest również sytuacja odwrotna – bardzo nasilony ból przy stosunkowo niewielkich zmianach widocznych w badaniach.

Właśnie dlatego nie powinno się „leczyć rezonansu” ani „leczyć opisu RTG”. Leczymy przede wszystkim problem pacjenta.

Co w takim razie może boleć?

Sam osteofit czy ścieńczenie chrząstki nie musi być bezpośrednim źródłem bólu. Znacznie ważniejsze może być to, co dzieje się aktualnie wokół zmian zwyrodnieniowych.

Przykładowo w chorobie zwyrodnieniowej kolana w USG można stwierdzić nie tylko osteofity, ale również wysięk, przerost i przekrwienie błony maziowej czy zapalenie okolicznych kaletek. W obrębie barku dolegliwości mogą być związane ze zmianami ścięgien lub kaletki, a niekoniecznie z widoczną jednocześnie artrozą stawu barkowo-obojczykowego.

Co więcej, źródło bólu czasami znajduje się poza miejscem, które pacjent wskazuje jako bolesne. Dolegliwości w okolicy biodra mogą pochodzić ze ścięgien i kaletek, a nie ze stawu biodrowego. Z kolei ból kończyny może mieć związek z uciskiem nerwu.

Dlatego znaczenie ma nie tylko znalezienie zmian, lecz przede wszystkim ustalenie, które z nich pasują do objawów pacjenta.

Dlaczego USG może być przydatne przy zmianach zwyrodnieniowych?

USG narządu ruchu ma pewną szczególną cechę – pozwala badać pacjenta w czasie rzeczywistym.

Podczas badania można dokładnie sprawdzić miejsce wskazywane przez pacjenta jako bolesne, ucisnąć określoną strukturę głowicą, ocenić ścięgna podczas ruchu oraz porównać różne okolice. Można również poszukiwać aktywnych zmian zapalnych, wysięku czy zapalenia kaletek.

Dlatego USG stawów nie powinno polegać wyłącznie na sporządzeniu listy nieprawidłowości. Ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, które z obserwowanych zmian mogą rzeczywiście mieć znaczenie kliniczne.

W SYNOVIA na warszawskim Ursynowie wykonywane jest specjalistyczne USG narządu ruchu – stawów, mięśni, ścięgien, więzadeł i nerwów obwodowych. Badanie wykonuje dr n. med. Marcin Paśnik, specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej zajmujący się obrazowaniem MSK.

USG nie zastępuje jednak wszystkich innych badań

To również istotne. Nie każdą zmianę zwyrodnieniową można odpowiednio ocenić w USG.

Przykładowo RTG bardzo dobrze pokazuje zmiany kostne, ustawienie stawu i osteofity. Rezonans magnetyczny umożliwia znacznie dokładniejszą ocenę chrząstki, szpiku kostnego, głębiej położonych struktur oraz wielu zmian wewnątrzstawowych. Tomografia komputerowa może być natomiast potrzebna do szczegółowej oceny kości.

Dlatego czasami najlepszą odpowiedź daje dopiero połączenie informacji z kilku badań obrazowych z badaniem pacjenta.

Jeżeli pacjent zgłasza się do SYNOVIA na USG i posiada wcześniejsze badania RTG, RM lub TK dotyczące danego problemu, warto zabrać je ze sobą. Marcin Paśnik jako radiolog zajmujący się obrazowaniem narządu ruchu może odnieść obraz USG do wcześniejszych badań i ocenić problem szerzej.

Natomiast w bardziej złożonych sytuacjach możliwa jest również konsultacja radiologiczna, której celem jest przejrzenie posiadanych badań obrazowych, zestawienie ich ze sobą i wyjaśnienie pacjentowi, co właściwie z nich wynika.

Czy zmianę widoczną w badaniu trzeba leczyć?

Nie zawsze. Jeżeli określona zmiana nie powoduje objawów i nie wiąże się z istotnym ryzykiem dalszego uszkodzenia, samo jej istnienie może nie być wskazaniem do leczenia. Jest to szczególnie ważne w przypadku zmian zwyrodnieniowych, których całkowite „usunięcie” często nie jest ani możliwe, ani potrzebne.

Z drugiej strony, jeżeli uda się powiązać konkretną strukturę z dolegliwościami, można zastanowić się nad odpowiednim postępowaniem. W zależności od problemu może nim być rehabilitacja, modyfikacja aktywności, leczenie farmakologiczne lub leczenie zabiegowe.

W wybranych przypadkach stosowane są również iniekcje wykonywane pod kontrolą USG, między innymi iniekcje sterydowe, kwasu hialuronowego czy PRP (osocza bogatopłytkowe). W SYNOVIA zabiegi tego typu wykonywane są pod kontrolą ultrasonografii, dzięki czemu lek można podać bezpośrednio do zaplanowanego miejsca.

Jednocześnie obecność zmian zwyrodnieniowych w badaniu nie oznacza automatycznie wskazania do zastrzyku. Najpierw trzeba określić prawdopodobne źródło dolegliwości i cel ewentualnego leczenia.

„Mam zwyrodnienie w stawie” nie zawsze jest pełnym rozpoznaniem

Pacjent może mieć w jednym stawie kilka różnych zmian jednocześnie. Niektóre istnieją od wielu lat i pozostają nieme klinicznie, podczas gdy jedna stosunkowo niewielka zmiana może odpowiadać za aktualne pogorszenie.

Dobrym przykładem jest kolano. W badaniu możemy jednocześnie zobaczyć osteofity, degeneracyjne zmiany łąkotki i ubytki chrząstki. Jednak powodem nagłego bólu po większej aktywności może być przede wszystkim nasilenie zapalenia błony maziowej, przeciążenie określonej części stawu albo problem dotyczący tkanek miękkich.

W takiej sytuacji wszystkie nieprawidłowości są prawdziwe, ale nie wszystkie mają takie samo znaczenie.

To właśnie dlatego interpretacja badania obrazowego jest czymś więcej niż przeczytaniem jego opisu.

A co, jeśli zmiany zwyrodnieniowe w stawie są duże, a nic nie boli?

Taka sytuacja również nie jest niezwykła.

Organizm potrafi przez wiele lat adaptować się do stopniowo postępujących zmian. Z tego powodu osoba z zaawansowanymi zmianami zwyrodnieniowymi może funkcjonować zaskakująco dobrze. Jednocześnie u innej osoby znacznie mniej nasilone zmiany mogą powodować istotne ograniczenie aktywności.

Dlatego określenia takie jak „duże zwyrodnienie” czy „zaawansowane zmiany degeneracyjne” opisują przede wszystkim obraz struktur anatomicznych, a nie natężenie bólu.

Ma to również znaczenie psychologiczne. Wyniku badania nie należy traktować jak wyroku. Informacja o zmianach zwyrodnieniowych nie oznacza automatycznie, że staw jest „zużyty” i należy przestać go używać. Przeciwnie – odpowiednio dobrana aktywność i rehabilitacja są często bardzo ważnymi elementami postępowania.

Najważniejsze jest połączenie obrazu z objawami

Dobre badanie obrazowe powinno pomagać odpowiedzieć na konkretne pytanie kliniczne.

Nie chodzi więc wyłącznie o to, co widać, ale również: czy dana zmiana znajduje się w miejscu dolegliwości, czy wygląda na aktywną, czy może tłumaczyć charakter bólu oraz czy istnieje inne, bardziej prawdopodobne źródło objawów.

Dopiero wtedy wynik RTG, USG, TK czy rezonansu magnetycznego staje się podstawą do racjonalnego planowania dalszego postępowania.

Jeżeli masz opis badania pełen zmian zwyrodnieniowych i nie wiesz, które z nich mają rzeczywiste znaczenie, możesz zgłosić się na USG narządu ruchu lub konsultację radiologiczną w SYNOVIA w Warszawie na Ursynowie. Szczególnie warto zabrać ze sobą wcześniejsze badania RTG, RM i TK – ich wspólna analiza może być znacznie bardziej wartościowa niż interpretowanie każdego wyniku osobno.

FAQ- najczęstsze pytania o zmiany zwyrodnieniowe stawów

  1. Czy zmiany zwyrodnieniowe zawsze powodują ból?

    Nie. Zmiany zwyrodnieniowe bardzo często występują również u osób bez dolegliwości. Ich znaczenie trzeba oceniać w kontekście objawów i badania pacjenta.

  2. Czy duże zmiany zwyrodnieniowe oznaczają silny ból?

    Niekoniecznie. Nasilenie zmian w badaniu obrazowym i natężenie bólu nie zawsze są ze sobą proporcjonalne.

  3. Czy USG pokazuje chorobę zwyrodnieniową?

    USG może pokazać część jej cech, w tym osteofity, wysięk, zmiany błony maziowej oraz niektóre zmiany chrząstki, ścięgien i innych tkanek miękkich. Nie zastępuje jednak RTG ani rezonansu magnetycznego we wszystkich zastosowaniach.

  4. Czy na USG warto przynieść wcześniejszy rezonans lub RTG?

    Tak. Porównanie różnych metod obrazowania może pomóc właściwie zinterpretować obserwowane zmiany. W przypadku badania w SYNOVIA wcześniejsze badania RTG, RM i TK mogą zostać ocenione przez radiologa w kontekście aktualnego problemu.

  5. Czy zmiany zwyrodnieniowe można leczyć zastrzykami?

    W wybranych przypadkach stosuje się między innymi iniekcje sterydowe, kwasu hialuronowego lub PRP. Rodzaj leczenia powinien jednak wynikać z charakteru dolegliwości, a nie wyłącznie z obecności zmian zwyrodnieniowych w opisie badania.

  6. Gdzie wykonać USG stawu w Warszawie?

    W SYNOVIA – obrazowanie ortopedyczne na Ursynowie wykonywane są specjalistyczne badania USG narządu ruchu, w tym USG kolana, barku, stawu skokowego, łokcia, nadgarstka, mięśni, ścięgien, więzadeł i nerwów obwodowych. Gabinet znajduje się przy ul. Jana Ciszewskiego 9 w Warszawie.

Jedno miejsce. Jeden lekarz
Precyzyjna diagnostyka USG i leczenie bólu

Konsultacja
i wywiad lekarski
Precyzyjne eksperckie
badanie USG
Szczegółowe omówienie
wyników i dalsze wskazania
Iniekcje i zabiegi małoinwazyjne
pod kontrolą USG
Zadzwoń: 22 896 50 06
pon.–pt. 7:00–20:00
sob. 7:00–19:00
bez skierowania